Luiza

Luiza

Luiza

Luiza

Najdrożsi lekarze, terapeuci, pielęgniarki i opiekunki.

Dziękuję, że po raz drugi przyjęliście i otoczyliście mnie tu najlepszą opieką. Dziękuję Pani Bonder za każde pytanie o moje samopoczucie, za troszczenie się i trzymanie w porządku cały Gedeon, za wyrozumiałość, cierpliwość i dbanie o nasze stany somatyczne. Dziękuję Pani Kucharskiej za każdą rozmowę, za martwienie się i troskę o nas, za obietnicę pomocy, za wspaniale dobrane leki i za to, że czułam, że ktoś chce mnie na tym świecie. Dziękuję Pani Agnieszko, że w każdej chwili, pomimo iż nie jest Pani moją terapeutką, mogłam liczyć na wsparcie, za każde otarcie łez, za wysłuchanie mnie na terapiach grupowych, za to, że nie wyobrażałabym sobie Gedeonu bez Pani i za to, że jest Pani na tym świecie, bo świat potrzebuje takich osób. Dziękuję Pani Kasiu za każdą godzinę terapii indywidualnej, za wysłuchanie mnie, za niezastąpione spostrzeżenia , za wytrzymywanie moich szlochów, za wsparcie na rozmowach z rodzicami i nie tylko, za zaufanie i profesjonalizm. Dziękuję Panie Krzysztofie za najlepsze muzykoterapie, za pożyczenie kapodostery, za wytrzymały słuch przy słuchaniu mojej gry na flecie, za każdy uśmiech, każdą konwersację i radość przy słuchaniu każdej naszej gry. Dziękuję Pielęgniarkom i opiekunkom za baczną obserwację, trzymanie porządku, martwienie się i niesamowitą troskę, za przyjmowanie i żegnanie pacjentów, za EKG, bezbolesne pobieranie krwi, za rozmowy, za śmiech, za wsparcie i wiele innych. Drogi personelu- podsumowując, dziękuję za pomoc, opiekę i uratowanie mi życia.

To top